Ale jak to?
Przecież nie widać tego po nim..
Gdyby tylko wiedział...
Dobra dość o nim!
Przecież muszę się kłaść spać żeby później nie wyglądać jak mumia..
Położyłam się i po paru minutach odpłynęłam.
Godzinę późnej...
Śniło mi się, że Andrzej mnie mocno obejmował, potem złapał za rękę i biegliśmy śmiejąc się po łące aż nagle moim oczom ukazał się Krzysiek...
Obudziłam się nagle cała oblana potem..
Dlaczego oni mi się śnili?
Andrzej przecież mnie nienawidzi tak samo jak ja jego, a gdyby się dowiedział, że to ze mną piszę, to by przestał..
A Krzysiek?
Przecież to już jest skończony temat..
On mnie skrzywdził i nie chcę już go znać.
Która godzina?
Przecież za godzina jest impreza..
Leniwie wstałam i poszłam na prysznic.
Po prysznicu poszłam się pomalować i ubrać.
Ubrałam i pomalowałam się tak (zobacz)
Zrobiłam sobie na szybko kawę i kanapkę, zjadłam i nagle ktoś zapukał do drzwi.
Poszłam otworzyć.
-Oo hej wujku!
-Cześć Olii. Gotowa?
-No właśnie miałam brać torebkę i wychodzić.
-No to świetnie to pójdziemy razem to akurat trochę porozmawiamy bo nie mieliśmy jeszcze na to okazji.
-No ok to poczekaj chwilkę..
O czym on chce ze mną porozmawiać?
Czyżby o Andrzeju?
Mam nadzieję, że nie, bo nie chcę o nim rozmawiać.
-Już jestem!
-Mówiłem ci słońce jak ty ostatnio wypiękniałaś? Zmieniłaś się i to bardzo odkąd cię ostatnio widziałem..
-Ojej dziękuję wujku. Ty też się zmieniłeś, wyprzystojniałeś.. Ciocia niech cię pilnuje (śmiech)
-Haha nie musi mnie pilnować, bo ja jestem wierny mojej lubej (śmiech)
-No to dobrze (śmiech) Nie muszę cię chociaż pilnować. (śmiech)
-I nigdy nie musiałaś. Ja jestem po uszy w niej zakochany i nie wyobrażam sobie życia z kimś innym.
-No i dobrze, bo jesteście idealnym małżeństwem.. Najlepszym na świecie!
-No wiadomo! (śmiech) A jak rozmawiamy już o miłości, to jak u ciebie? Krzysiek się odzywa?
-Na szczęście nie.. Odkąd tu przyjechałam nie daje znaku życia..
-No to świetnie! A Andrzej?
-Jaki Andrzej?
-No jaki Andrzej? Olii przecież widać, że coś się między wami kroi..
-Nic się nie kroi. Ja go nienawidzę,
-Olii..
-Wujku możemy porozmawiać o czymś innym?
-Oo hej skarbeczki!
-Hej Winiary!
-EJ!
-Winiary? (śmiech) kto to wymyślił? (śmiech)
-No jasne, że ja!
-Moja krew!
-Ej przestańcie, bo się obrażę!
-Ojj nie bądź taki!
-Jaki? Obrażacie mnie!
-Sorry Winiary, zmień nazwisko to wtedy pogadamy!
-Nie zamierzam, bo dzięki temu jestem sławny!
-Hahahah ty i sławny?!
-Tak i to bardzo!
-Dobra słoneczka idziemy densić!
-Wujku? (śmiech)
Tańczyłam z chłopakami aż nie miałam już sił.
Na koniec poprosił mnie Karol.
Widziałam, że Andrzej się mi przygląda, to zaczęłam tańczyć tak, jakbym podrywała Karola.
On się zdziwił, ale zobaczył o co chodzi i się nie sprzeciwiał.
Piosenka się skończyła i zobaczyłam, że Andrzeja już nie ma.
Poszłam na zewnątrz zobaczyć, czy on tam jest.
Znalazłam go siedzącego przy altance.
-Hej, co tak siedzisz tu sam?
-Poszedłem ochłonąć.
-A co się stało, że musiałeś ochłonąć?
-I ty się mnie pytasz co się stało?!
Podszedł do mnie gwałtownie i mnie pocałował :o
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Już jestem!
Przepraszam za taka długą nieobecność, ale sami wiecie, wakacje, spotkania ze znajomymi oraz nowi znajomi..
A jak tam u was? :* Opowiadajcie :*
Komentujcie oraz piszcie co wam się w moim blogu podoba a co nie :*
Miłych wakacji, bo w końcu jeszcze nie cały miesiąc! <3
Andrzej przecież mnie nienawidzi tak samo jak ja jego, a gdyby się dowiedział, że to ze mną piszę, to by przestał..
A Krzysiek?
Przecież to już jest skończony temat..
On mnie skrzywdził i nie chcę już go znać.
Która godzina?
Przecież za godzina jest impreza..
Leniwie wstałam i poszłam na prysznic.
Po prysznicu poszłam się pomalować i ubrać.
Ubrałam i pomalowałam się tak (zobacz)
Zrobiłam sobie na szybko kawę i kanapkę, zjadłam i nagle ktoś zapukał do drzwi.
Poszłam otworzyć.
-Oo hej wujku!
-Cześć Olii. Gotowa?
-No właśnie miałam brać torebkę i wychodzić.
-No to świetnie to pójdziemy razem to akurat trochę porozmawiamy bo nie mieliśmy jeszcze na to okazji.
-No ok to poczekaj chwilkę..
O czym on chce ze mną porozmawiać?
Czyżby o Andrzeju?
Mam nadzieję, że nie, bo nie chcę o nim rozmawiać.
-Już jestem!
-Mówiłem ci słońce jak ty ostatnio wypiękniałaś? Zmieniłaś się i to bardzo odkąd cię ostatnio widziałem..
-Ojej dziękuję wujku. Ty też się zmieniłeś, wyprzystojniałeś.. Ciocia niech cię pilnuje (śmiech)
-Haha nie musi mnie pilnować, bo ja jestem wierny mojej lubej (śmiech)
-No to dobrze (śmiech) Nie muszę cię chociaż pilnować. (śmiech)
-I nigdy nie musiałaś. Ja jestem po uszy w niej zakochany i nie wyobrażam sobie życia z kimś innym.
-No i dobrze, bo jesteście idealnym małżeństwem.. Najlepszym na świecie!
-No wiadomo! (śmiech) A jak rozmawiamy już o miłości, to jak u ciebie? Krzysiek się odzywa?
-Na szczęście nie.. Odkąd tu przyjechałam nie daje znaku życia..
-No to świetnie! A Andrzej?
-Jaki Andrzej?
-No jaki Andrzej? Olii przecież widać, że coś się między wami kroi..
-Nic się nie kroi. Ja go nienawidzę,
-Olii..
-Wujku możemy porozmawiać o czymś innym?
-Oo hej skarbeczki!
-Hej Winiary!
-EJ!
-Winiary? (śmiech) kto to wymyślił? (śmiech)
-No jasne, że ja!
-Moja krew!
-Ej przestańcie, bo się obrażę!
-Ojj nie bądź taki!
-Jaki? Obrażacie mnie!
-Sorry Winiary, zmień nazwisko to wtedy pogadamy!
-Nie zamierzam, bo dzięki temu jestem sławny!
-Hahahah ty i sławny?!
-Tak i to bardzo!
-Dobra słoneczka idziemy densić!
-Wujku? (śmiech)
Tańczyłam z chłopakami aż nie miałam już sił.
Na koniec poprosił mnie Karol.
Widziałam, że Andrzej się mi przygląda, to zaczęłam tańczyć tak, jakbym podrywała Karola.
On się zdziwił, ale zobaczył o co chodzi i się nie sprzeciwiał.
Piosenka się skończyła i zobaczyłam, że Andrzeja już nie ma.
Poszłam na zewnątrz zobaczyć, czy on tam jest.
Znalazłam go siedzącego przy altance.
-Hej, co tak siedzisz tu sam?
-Poszedłem ochłonąć.
-A co się stało, że musiałeś ochłonąć?
-I ty się mnie pytasz co się stało?!
Podszedł do mnie gwałtownie i mnie pocałował :o
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Już jestem!
Przepraszam za taka długą nieobecność, ale sami wiecie, wakacje, spotkania ze znajomymi oraz nowi znajomi..
A jak tam u was? :* Opowiadajcie :*
Komentujcie oraz piszcie co wam się w moim blogu podoba a co nie :*
Miłych wakacji, bo w końcu jeszcze nie cały miesiąc! <3